wiking napisał(a):to jest straszne, gdy ktoś zniechęca się do kościoła tylko dlatego, że kiedyś znał guupiego księdza... znam też takich ludzi, którzy odwrócili się od Kościoła, opierając się na publicznie pranych przez media skandalach.
czy o to w tym chodzi? nie musisz patrzeć na księdza, ani myśleć o burzliwej i nie zawsze wspaniałej historii Kościoła. ja tam jestem z innego powodu. jakiego? domyśl się...
Wcale nikogo nie zniechęcam, tylko piszę prawdę, żeby tacy jak Ty wiedzieli dlaczego chociaż jedna osoba nie chodzi do kościoła, ja się modlę sama, czytam Biblię,
Komuni nie mogę przyjmować, więc po co popatrzeć jak ksiądz pije wino a ludziom mówi że alkohol zabija, dla mnie to jest śmieszne,...
A inni ludzie co mają do mojego przypadku?
Jak słuchają plotek zamiast własnego rozumu to tak jest później!
Pozatym ja nie odwróciłam się od Boga,
Tylko nie chodzę do świątyni, w której jest głoszone Słowo Boże,
A skoro czytam Biblię to przecież to samo!
Widać jednak kto tu obraża i oddala od kościoła:
"to jest straszne, gdy ktoś zniechęca się do kościoła tylko dlatego, że kiedyś znał
guupiego księdza... "